Czarnuszka, len konopia, mak, krokosz.

Ileż to razy słyszymy: “A pani, byle zdrowie było, bo z resztą to człowiek sobie jakoś poradzi…” A zdrowie, to przede wszystkim odporność, która tak często spędza nam sen z powiek. Z gilem po pas, opuchniętymi oczyma, gardłem pociętym przez milion żyletek i tonowym odważnikiem na piersi raczej ciężko jest zawojować świat. Ba, ciężko jest nawet doczłapać po nowe pudełko chusteczek higienicznych, które tak dobrze ukryliśmy na tej najwyższej półce w łazience, by przecież na co dzień nie przewalało się niepotrzebnie po szafkach i stolikach, zaburzając starannie wypracowany ład zgodny z zasadą Feng Shui. Doceniamy wówczas te piękne czasy swobodnego oddechu i myśli płynących wartkim, niczym nieograniczonym strumieniem przez bystry i światły umysł. W tym szalonym świecie niełatwo jest utrzymać tę cudowną przewagę nad chorobotwórczymi patogenami.

W codziennej profilaktyce możemy dbać o odpowiednią aktywność fizyczną i higienę psychiczną. Podstawą jest również odpowiednia dieta wzbogacona o produkty o działaniu przeciwzapalnym, antybakteryjnym i antywirusowym. Wspomagając metabolizm dajemy organizmowi szansę na lepsze wykorzystanie dostarczanych w pożywieniu składników, wzmacniamy naszą witalność.

Właściwa równowaga między NNKT, ilości Omega 3 i Omega 6, porządna dawka minerałów i witamin, naturalnych fitosteroli, fosfolipidów i aminokwasów pozwalają mężczyznom łagodniej przeżyć temperatury 37,1stC (i te wyższe!), dzieciakom dają siłę na łobuzowanie mimo cieknących gilów, a kobietom… na dalszą kontrolę nad światem. Bardzo dokładnie przemyślane zestawienie proporcji olei pozyskanych z nasion czarnuszki siewnej, lnu, konopi, maku oraz krokosza to idealna kompozycja niezbędnych składników odżywczych wpływających na wzmocnienie odporności, uniknięcie niektórych infekcji i szybszą regenerację po stoczonych walkach. To krok do zdrowia i spokojnego snu.

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.